poniedziałek, 27 października 2014

"Wybrani" - C.J. Daugherty

        W ostatnim czasie głośno jest o sadze "Wybrani". Niedawno moja koleżanka wysłała mi ebook'a pierwszego tomu. Moje wrażenia po nim - super ! Książka mnie zachwyciła i zaskakiwała z każdą stroną. Nie mogłam się oprzeć i czytałam do godziny 4 w nocy. Naprawdę wciągająca. Moim zdaniem książka jest adresowana do młodzieży i doskonale nadaje się na odcięcie się od rzeczywistości i natłoku nauki. Ciężko mi jednak określić gatunek do jakiego należy, chociaż przeczytałam, że jest to thriller i raczej zgadzam się z tą opinią. Myślę, że spodoba się każdemu, kto lubi różnego rodzaju zagadki i tajemnice. 
        W skrócie : Jest to opowieść o dziewczynie, która po kilku aresztowaniach zostaje wysłana przez rodziców do prywatnej szkoły - Akademii Cimmeria. W szkole obowiązują surowe zasady. Zakaz używania komórek, laptopów, odtwarzaczy mp3 itd. Dziewczyna z początku jest sfrustrowana i uważa każdego za swojego wroga. Jednak z czasem dziewczyna przekonuje się do szkoły i uważa, że nawet bez komórki i laptopa może być fajnie. Do czasu, aż w szkole zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Nie wiadomo komu można zaufać. Najlepszy przyjaciel okazuje się Twoim wrogiem. A Ty komu zaufasz ? - polecam gorąco.
        Pierwszy tom fantastyczny, a więc biorę się za część drugą !

poniedziałek, 20 października 2014

"Misery" - Stephen King

     Między innymi w książkach, które ostatnio odłożyłam na półkę przeczytane, znalazła się ,,Misery" - Stephena Kinga. Jestem zdziwiona, że dopiero teraz sięgnęłam po twórczość tego autora, mimo że wcześniej już o nim słyszałam. Co mnie nakłoniło, żeby do niej sięgnąć ? Promocja na książki w supermarkecie ! A pierwszą powieścią, którą wzięłam do ręki była właśnie ,,Misery"    
      Tę książkę czytało się niesamowicie szybko. Bardzo wciągnęła mnie i nie pozwoliła oderwać się od niej, chociażby na moment. Mistrzowsko napisana. Była to pierwsza książka gatunku grozy i horroru jaką przeczytałam, ale zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i będę częściej po nie sięgać. Uważam, że wtrącenia maszynopisu bohatera były umieszczone w odpowiednich momentach. Pozwoliły mi ochłonąć przed wydarzeniami na kolejnych stronach. Moim zdaniem książka doskonale buduje napięcie i wyczekiwanie do zakończenia książki. 


    Na podstawie książki powstał film o tym samym tytule. Nagrany w 1990 roku, w reżyserii  Roba Reinera. Ekranizacji nie udało mi się jeszcze zobaczyć, niestety czas nie pozwala. Jednak po przeczytaniu wielu recenzji i opinii, postanowiłam go zobaczyć przy najbliższej nadarzającej się okazji.